Coś na zabicie czasu 2007-05-16
Posted by mojblog in Humor.trackback
Trzech więźniów wylądowało razem w celi, każdy z wieloletnim wyrokiem. Każdy z nich coś przemycił do więzienia aby umilić sobie pobyt. Pierwszy z nich przyniósł zapas farb:
– Wiecie, całkiem nieźle maluję. – tłumaczył towarzyszom – W więzieniu będę miał czas poćwiczyć technikę i kiedy wyjdę, zamierzam zarabiać tym na chleb.
Drugi wziął ze sobą karty. Tłumaczył:
– Cóż, niczego innego nie potrafię, a poker, oczko, brydż, kanasta i makao nie mają dla mnie tajemnic. Poza tym, kiedy będę się nudził, zawsze mogę postawić sobie pasjans.
Trzeci z nich, z bardzo zadowoloną miną, wyciąga zza pazuchy opakowanie tamponów.
– Po co ci tampony?! – nie mogą się nadziwić koledzy.
– Na pudełku jest napisane, że dzięki nim mogę jeździć konno i na nartach, pływać w basenie, uprawiać sporty walki, a nawet skakać ze spadochronem…

Stary kawał, ale śmieszny ;D pokazuje niewiedzę facetów ;p ale jest też taka wersja z blondynką i tamponem identyczna właściwie, tylko zamiast więźniów są trzy kobiety ;p
Od razu poczułem się młodziej – skoro kawał stary a ja go dopiero co usłyszałem.
I świat za oknem zrobił się jaśniejszy.
Myślę, że wersja z blondynką byłaby śmieszniejsza od tej powyżej. Żałuje, że nie usłyszałem jej pierwszej.
Jeśli chodzi o niewiedzę facetów na temat kobiet to powszechnie wiadomo, że jest ona wielka, ale kto by tam Was, kobiety zrozumiał?
A zrozumienie jest przecież niezbędnym krokiem do poznania.
Aj tam zawsze powinieneś czuć się młodo ;p Wersja z blondynką nie jest śmieszniejsza jest taka sama
Fakt, kobiety same siebie nie rozumieją a jeszcze oczekują, żeby inni je rozumieli! Szczyt! No ale chociaż takie podstawowe rzeczy trzeba wiedzieć…